Dzieci pięcioletnie z grupy "Marzyciele" przyniosły dziś do przedszkola owoce krajowe i egzotyczne, które następnie samodzielnie umyły. Pani Basia zaprezentowała owoce, a dzieci je nazywały. Przy okazji niektóre z nich, jak np. mango, melon, granat, ananas - po raz pierwszy oglądaliśmy, wąchaliśmy i smakowaliśmy. Zresztą degustacja owoców trwała przez cały czas krojenia i przygotowywania sałatki. W obieraniu owoców pomagały panie, ale kroiły je już samodzielnie nasze dzielne przedszkolaki. W sumie pani Basia i pani Gosia nie nadążały obierać, tak szybko kroiły pięciolatki. Na koniec wszystkie owoce razem wymieszaliśmy i nałożyliśmy do miseczek. Wiele radości sprawiło dzieciom poczęstowanie naszą potrawą wszystkich pań w przedszkolu. Sałatka była przepyszna, a na dodatek zdrowa. Zjedliśmy ją ze smakiem, a niektórzy z dokładkami:)
wtorek, 7 października 2014
piątek, 3 października 2014
"Wieloryby" na ogródkach działkowych
Dzieci 6-letnie udały się w środę na wycieczkę na działki, gdzie przyglądały się pracy ludzi w ogrodzie oraz zbiorom owoców i warzyw. Jak widać, na zdjęciach wykonanych przez panią Ewę, było co oglądać. Starszacy bacznie rozglądały się na wszystkie strony, podziwiając wspaniałe okazy przyrody.
środa, 1 października 2014
"Marzyciele" na wycieczce w parku
Dzieci 5-letnie z gr. "Marzyciele" wybrały się dziś wraz z paniami do parku na Bydgoskim Przedmieściu. Już pierwsze kasztanowce sprawiły, że dzieci ucieszyły się z ilości znajdowanych tam skarbów jesieni, a to był dopiero początek wspaniałej przygody. Zachwycały nas kolory jesieni i nawet pochmurna i wilgotna pogoda nie zepsuła nam humorów :) Spacerowaliśmy pięknymi alejkami, podziwialiśmy fontannę oraz widoki z mostku i nad stawem, gdzie z apetytem, na łonie przyrody, zjedliśmy II śniadanie. Później odwiedziliśmy domek Baby Jagi ;) Chociaż niektórzy myśleli, że to chyba jednak domek krasnali ;) Zosia przysięgała, że zobaczyła w zielonym stawie na dole krokodyla, ale nawet gdy podeszliśmy bliżej nikomu się nie udało go zobaczyć :) Za to słuchaliśmy śpiewu różnych ptaków i niektóre z nich zobaczyliśmy. Zrobiliśmy "rundę" wokół drugiego dużego stawu, a następnie daliśmy "popis" na scenie w mini-amfiteatrze. Na koniec skorzystaliśmy z placów zabaw i mini-siłowni dla dzieci. Wszyscy wiemy, że ruch to zdrowie, a ruch na świeżym powietrzu jest najzdrowszy! Nieco zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wróciliśmy tramwajem do przedszkola (a tramwaj dla wielu z dzieci też był dodatkową atrakcją tej wycieczki).
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































